Shopware 6 Zbieranie adresów i własna publiczność

Nasze najlepsze wtyczki Shopware do zbierania adresów e-mail

Trzy wtyczki i kwestia wyczucia czasu, a nie agresji.

Popup pojawiający się natychmiast nie zbiera adresów, tylko wyrabia odruch zamykania. Właściwe pytanie nie brzmi „jak", tylko „kiedy". A wasza lista to jedyny kanał, którego nie da się wam zgasić.

Problem

Brzmi znajomo?

Popup wyskakujący za wcześnie

Prosi o adres, zanim odwiedzający ma powód, żeby go podać.

Kupiona publiczność

Dopóki płacicie, przychodzą. Przestajecie, znikają. To wynajem, a nie publiczność.

Oferta przed momentem

Dobry rabat w złym momencie i tak zostanie zamknięty. Decyduje moment.

Lista, której nikt nie otwiera

Dziesięć tysięcy adresów, które nigdy nie otwierają, to kosztowny wskaźnik próżności.

Krótka lista

Nasz wybór w rankingu

Każdy moduł poniżej jest budowany, utrzymywany i wspierany przez nasz zespół. Ranking odzwierciedla to, co zainstalowalibyśmy najpierw w sklepie klienta.

  1. Zamiar wyjścia, głębokość przewijania, czas na stronie. Pojawiać się po sygnale, a nie w pierwszej sekundzie.

    Popup newslettera o wysokiej konwersji dla Shopware 6: odwiedzający zapisuje się i natychmiast dostaje kod rabatowy ważny na pierwsze zamówienie, kod indywidualny dla subskrybenta…

  2. Push dociera do tych, którzy nigdy nie podaliby adresu. Jedno kliknięcie, bez skrzynki, i należy do was.

    Zamień swój sklep Shopware 6.5, 6.6 i 6.7 w instalowalną PWA (dynamiczny manifest i service worker, strona offline, baner instalacji) i wysyłaj powiadomienia Web…

  3. Centrum Powiadomień Shopware

    Zbierać, robiąc coś innego

    Kto zapisuje się na powiadomienie, daje wam intencję ze znacznikiem czasu. Lepszy opt-in niż popup rabatowy.

    Dzwonek powiadomień obok koszyka: nowości dodawane automatycznie, kody rabatowe kopiowane jednym kliknięciem, czerwona plakietka na nieprzeczytanych. Dla Shopware 6.5, 6.6 i 6.7.

Porównanie obok siebie

Moduł Najlepsze dla Cena Ocena Odnośnik
Popup Pro Newsletter: Shopware 6, Zapis do Newslettera z Kodem Rabatowym Najpierw, moment robi wszystko 49,00
Wtyczka PWA i Powiadomienia Push Shopware 6, DfPwaPush: Web Push VAPID Hostowany u Ciebie, Manifest i Service Worker, Kampanie, Bez Zależności Kanał obok maila 99,00
Centrum Powiadomień Shopware Zbierać, robiąc coś innego 79,00

Popup pojawiający się natychmiast nie jest kanałem, tylko drzwiami zatrzaśniętymi przed nosem

To najczęstszy błąd. Okno newslettera wyskakujące w pierwszej sekundzie prosi kogoś o adres, zanim ten ktoś ma powód, żeby go podać. Nie zbieracie adresu, tylko wyrabiacie odruch zamykania.

A kupiony adres nie jest publicznością

Jest wynajmem. Dopóki płacicie za reklamę, odwiedzający przychodzą, a gdy przestajecie, znikają. Wasza własna lista jest jedyną rzeczą, która należy do was, jedynym kanałem, którego żaden algorytm nie może zgasić.

Właściwe pytanie nie brzmi „jak zbierać”, tylko „kiedy”

Po pierwszym spojrzeniu na produkt. Przy wyjściu z pełnym koszykiem. Gdy artykuł jest wyprzedany. Moment decyduje bardziej niż oferta.

Przewodnik zakupowy

Jak wybrać

Najpierw moment, a nie oferta

Popup pojawiający się w pierwszej sekundzie nie zbiera adresów, tylko wyrabia odruch zamykania. Przesuńcie go za sygnał: wyświetlenie produktu, zamiar wyjścia z pełnym koszykiem, głębokość przewijania. Ten sam mechanizm, przeciwny wynik.

Potem zrozumcie, dlaczego lista się liczy

Kupiony adres to wynajem, a zebrany adres należy do was. Wasza publiczność jest jedynym kanałem, którego żaden algorytm nie zgasi. Całą resztę pożyczacie, a to, co pożyczone, może zostać odebrane.

Drugi kanał dla tych, którzy nie podają adresu

Push nie zastępuje maila, tylko go uzupełnia: jedno kliknięcie, bez skrzynki mailowej. Nadrabia odwiedzających, którzy odmawiają adresu, ale przyjmują powiadomienie.

I mierzcie otwarcia, a nie adresy

Dziesięć tysięcy kontaktów, które nigdy nie otwierają, to wskaźnik próżności. Liczy się adres, który otwiera i kupuje. Zbierajcie pod jakość, a nie pod objętość.

Co zyskujesz

Popup z wyczuciem czasu, a nie z agresją

Pojawia się po sygnale, a nie w pierwszej sekundzie. Zbieracie intencję, a nie odruch zamykania.

Właściwy wyzwalacz, a nie najwcześniejszy

Zamiar wyjścia, głębokość przewijania, czas na stronie. Konwertuje moment, a nie okienko.

Lista oczekujących jako punkt zbierania

Kto zapisuje się na powiadomienie o powrocie, daje wam intencję ze znacznikiem czasu, za darmo.

Kanał obok maila

Push dociera do tych, którzy nigdy nie podaliby adresu. Drugi kanał należący do was, bez skrzynki mailowej.

Publiczność, która należy do was

Wasza lista przeżywa moment, w którym reklama się kończy. To nie jest kanał wynajmowany.

Właściwy wskaźnik

Nie liczba adresów. Liczy się wyłącznie ten, który otwiera i kupuje.

Wdrożenie

Od instalacji do efektów

  1. Przesuńcie popup za sygnał

    W pierwszej sekundzie zbieracie odruch zamykania, a nie adres.

  2. Wybierzcie moment, a nie ofertę

    Zamiar wyjścia z pełnym koszykiem, drugie wyświetlenie produktu, głębokość przewijania.

  3. Otwórzcie drugi kanał

    Push nadrabia tych, którzy nie podają adresu. Jedno kliknięcie, bez skrzynki.

  4. Zbierajcie przez listę oczekujących

    Kto czeka na produkt, daje wam intencję z kontekstem.

  5. Mierzcie otwarcia, a nie adresy

    Nie wielkość listy. Liczy się adres, który otwiera i kupuje.

“Nasz popup wyskakiwał natychmiast i prawie nic nie zbierał. Przesunęliśmy go na zamiar wyjścia z pełnym koszykiem, przy tym samym mechanizmie i tej samej ofercie. Wskaźnik zapisów wzrósł czterokrotnie.”

Opinia klienta — Sklep Shopware, akcesoria do domu

Najczęściej zadawane pytania

Dlaczego mój popup newslettera nie działa?

Bo pojawia się za wcześnie. Popup w pierwszej sekundzie prosi o adres, zanim odwiedzający ma powód, żeby go podać. Przesuńcie go za sygnał, na przykład wyświetlenie produktu albo zamiar wyjścia, a ten sam mechanizm zacznie zbierać intencję zamiast odrzucenia.

Kiedy popup powinien się pojawiać?

Po sygnale, a nie po sekundzie. Przy wyjściu z pełnym koszykiem, po drugim produkcie, po przekroczeniu pewnej głębokości przewijania. Moment liczy się bardziej niż oferta, bo dobry rabat w złym momencie i tak zostanie zamknięty.

Po co budować listę, skoro mogę się reklamować?

Kupiony adres to wynajem: płacicie, wizyta przychodzi, przestajecie, wizyta znika. Zebrany adres należy do was. To jedyny kanał, którego żaden algorytm nie może zgasić z dnia na dzień, i dlatego jedyny, który naprawdę jest waszą publicznością.

Czy lista oczekujących liczy się jako zbieranie adresów?

To jedna z najuczciwszych form. Kto zapisuje się na powrót artykułu, ma już intencję zakupu, i podaje adres z kontekstem, dobrowolnie. To lepszy opt-in niż jakikolwiek ogólny popup rabatowy.

Po co push, skoro zbieram już adresy?

Wtedy, gdy chcecie dotrzeć do tych, którzy nigdy nie podadzą adresu. Push jest drugim kanałem należącym do was: bez skrzynki mailowej, jedno kliknięcie, żeby się zapisać. Nie zastępuje maila, tylko nadrabia tych, którzy go odmawiają.

Który wskaźnik śledzić?

Wskaźnik otwarć i zakupów, a nie wielkość listy. Dziesięć tysięcy adresów, które nigdy nie otwierają, to kosztowny wskaźnik próżności. Sto, które kupują, to publiczność. Zbierajcie pod to drugie.

Od czego zacząć?

Od momentu wyświetlania popupu, bo to on sprawia, że zbieranie działa. Potem push, żeby dotrzeć do tych, którzy nie podają adresu. Lista oczekujących przychodzi sama, bo zbiera adresy, świadcząc inną usługę.

Nie wiesz, który pasuje do Twojego sklepu?

Napisz nam swój kontekst, odpowiemy prostą rekomendacją, a nie ofertą sprzedaży.