Nasze najlepsze moduły PrestaShop do sprzedaży międzynarodowej
Cztery moduły, żeby otworzyć jeden język porządnie, zamiast pięciu źle.
Tłumaczyć to nie znaczy sprzedawać. Sprzedaż za granicę rzadko zawodzi na produkcie, tylko na szczegółach, które bierze się za szczegóły: opisie brzmiącym jak maszyna, cenie w złej walucie, cle przy drzwiach.
Brzmi znajomo?
Tłumaczenie brzmiące jak maszyna
Sygnalizuje klientowi, że nie traktujecie go poważnie. Gorsze niż strona pozostawiona po angielsku.
Strony, których nikt nie znajduje
Wasza niemiecka strona istnieje, a Google pokazuje francuską waszemu niemieckiemu odwiedzającemu.
Kraj, którego nie da się wybrać
Szwajcar i Francuz mówią tym samym językiem i nie płacą tej samej ceny.
Cło pojawiające się przy drzwiach
Paczka dociera, cło też. Klient odmawia przyjęcia, i nigdy nie wraca.
Nasz wybór w rankingu
Każdy moduł poniżej jest budowany, utrzymywany i wspierany przez nasz zespół. Ranking odzwierciedla to, co zainstalowalibyśmy najpierw w sklepie klienta.
-
Tłumaczenie AI PrestaShop: Produkty, Kategorie, SEO i Strony CMS (ChatGPT, Claude, Gemini, Mistral)
Objętość, a nie jakośćProdukty, kategorie, CMS i znaczniki meta w jednej partii. AI wytwarza, a człowiek zatwierdza język.
Tłumacz i ulepszaj produkty, kategorie, strony CMS i marki (treść oraz kompletne SEO) z ChatGPT, Claude, Gemini lub Mistral, we wszystkich językach Twojego sklepu…
€59,00 Zobacz moduł -
Moduł przełącznika krajów dla PrestaShop 8: klikalne flagi
Język to nie krajKlient wybiera swój kraj. Bez tego wyboru trafia na złą cenę, i odkrywa to przy płatności.
Wyświetla klikalne flagi krajów w nawigacji PrestaShop 8, aby przełączać się między sklepami per kraj albo per język. 3 tryby wyświetlania, grupy multistore, natywne…
€19,00 Zobacz moduł -
Moduł hreflang dla PrestaShop 8: znaczniki alternate w wielojęzycznym SEO
SEO, które idzie za tłumaczeniemWzajemny hreflang. Przetłumaczona strona, której nikt nie znajduje, nie istnieje.
Wstawia znaczniki hreflang w sekcji head każdej strony PrestaShop 8: produktów, kategorii, CMS i strony głównej. Natywne przetłumaczone adresy URL generowane klasą Link w…
-
Opłaty Celne DDP / DAP PrestaShop: Podatki Importowe poza UE dla Sklepów Europejskich
Błąd, który kosztuje klientówDDP kosztuje was z góry to, co DAP kosztuje potem, tylko drożej. Policzcie swój wskaźnik zwrotów.
Zaprojektowany dla sklepów europejskich wysyłających poza UE: Twoi klienci wybierają w kasie, czy uregulować cła i podatki importowe bezpośrednio w sklepie (DDP), czy przy…
€89,00 Zobacz moduł
Porównanie obok siebie
| Moduł | Najlepsze dla | Cena | Ocena | Odnośnik |
|---|---|---|---|---|
| Tłumaczenie AI PrestaShop: Produkty, Kategorie, SEO i Strony CMS (ChatGPT, Claude, Gemini, Mistral) | Objętość, a nie jakość | €59,00 | — | |
| Moduł przełącznika krajów dla PrestaShop 8: klikalne flagi | Język to nie kraj | €19,00 | — | |
| Moduł hreflang dla PrestaShop 8: znaczniki alternate w wielojęzycznym SEO | SEO, które idzie za tłumaczeniem | €29,00 | 5.0 | |
| Opłaty Celne DDP / DAP PrestaShop: Podatki Importowe poza UE dla Sklepów Europejskich | Błąd, który kosztuje klientów | €89,00 | — |
Tłumaczyć to nie znaczy sprzedawać
Wydaje się, że wystarczy przetłumaczyć katalog i wyświetlić flagi. Tymczasem niemiecki klient, który trafia na źle przetłumaczoną stronę, z ceną w złej walucie i kosztami wysyłki odkrywanymi na końcu, nie kupuje, i nie powie wam dlaczego.
Sprzedaż za granicę rzadko zawodzi na produkcie. Zawodzi na szczegółach, które bierze się za szczegóły: opis brzmiący jak maszyna, kraj, którego nie da się wybrać, cło pojawiające się przy drzwiach.
Tłumaczenie, które kosztuje więcej niż jego brak
Złe tłumaczenie jest gorsze niż strona po angielsku: sygnalizuje klientowi, że nie traktujecie go poważnie. Dlatego jedynym akceptowalnym kryterium jest pytanie: czy tekst przeczytał człowiek? AI wytwarza objętość, a człowiek zatwierdza język.
A SEO nie idzie za tym automatycznie
Wasze przetłumaczone strony nie zajmują pozycji tylko dlatego, że istnieją. Bez poprawnego hreflang Google sam decyduje, którą wersję językową pokazać, i myli się.
Jak wybrać
Nie otwierajcie pięciu języków, otwórzcie jeden porządnie
Pięć języków zrobionych źle jest wartych mniej niż dwa zrobione dobrze. Zacznijcie od kraju, w którym macie już ruch, bo wasza analityka mówi to za darmo. Nie otwieracie rynku, tylko obsługujecie ten, który już puka do waszych drzwi.
Zasada, która decyduje o tłumaczeniu
AI wytwarza objętość: dwieście stron w godzinę zamiast w miesiąc. Ale człowiek mówiący tym językiem musi to przeczytać. Nie wszystko: opisy produktów, znaczniki meta, strony, które sprzedają. Złe tłumaczenie kosztuje was więcej niż brak tłumaczenia, bo sygnalizuje klientowi, że nie traktujecie go poważnie.
Język to nie kraj
Szwajcar i Francuz mówią tym samym językiem, ale nie płacą ani tych samych podatków, ani tych samych kosztów wysyłki, ani tego samego cła. Bez wyboru kraju klient trafia na złą cenę, i odkrywa to w chwili płatności.
Pytanie, którego nikt sobie nie zadaje przed otwarciem
Czy potraficie odpowiadać w tym języku? Jeśli sprzedajecie po włosku, będziecie dostawać pytania po włosku. Jeśli nikt w waszym zespole nie potrafi na nie odpowiedzieć, otworzyliście kanał, którego nie umiecie obsłużyć, i sprzedajecie sobie problem, a nie obrót.
Co zyskujesz
Cały katalog naraz
Produkty, kategorie, strony CMS i znaczniki meta w jednej partii. Ręcznie: niemożliwe przy dwustu indeksach.
Dostawca według waszego wyboru
Wybieracie dostawcę: ChatGPT, Claude, Gemini, Mistral. Żadnego zamknięcia, panujecie nad kosztem i jakością.
Człowiek zatwierdza język
Wszystko powstaje jako wersja robocza. Złe tłumaczenie kosztuje was więcej niż brak tłumaczenia.
SEO idzie za tłumaczeniem
Znaczniki meta też są tłumaczone. Strona istniejąca po niemiecku i pozycjonująca się po francusku nic nie sprzedaje.
Kraj, który da się wybrać
Klient wybiera swój kraj. Bez tego wyboru trafia na złą cenę i złą regułę wysyłki.
Żadnych niespodzianek przy dostawie
Cło pojawiające się przy drzwiach to zwrot. I klient, który nigdy nie wraca.
Od instalacji do efektów
-
Przeczytajcie analitykę przed wyborem
Mówi wam za darmo, gdzie macie już ruch. Nie otwieracie rynku, tylko go obsługujecie.
-
Otwórzcie jeden język, a nie pięć
Pięć języków zrobionych źle jest wartych mniej niż dwa zrobione dobrze.
-
Dajcie tekst do przeczytania
AI wytwarza objętość, człowiek zatwierdza język. Złe tłumaczenie kosztuje więcej niż jego brak.
-
Naprawcie hreflang
Bez poprawnego hreflang Google pokazuje francuską stronę waszemu niemieckiemu odwiedzającemu.
-
Zapytajcie, czy potraficie odpowiadać
Jeśli nikt nie potrafi odpowiedzieć po włosku, sprzedajecie sobie problem, a nie obrót.
“Otworzyliśmy pięć języków naraz. Sześć miesięcy później sprzedawaliśmy w jednym. W pozostałych czterech nie umieliśmy nawet odpowiedzieć na maila do obsługi.”
Najczęściej zadawane pytania
Czy złe tłumaczenie jest gorsze niż brak tłumaczenia?
Tak, i jest to najkosztowniejszy mit w sprzedaży międzynarodowej. Złe tłumaczenie sygnalizuje klientowi, że nie traktujecie go poważnie. Strona po angielsku sygnalizuje jedynie, że jeszcze nie przetłumaczyliście. Pierwsze niszczy zaufanie, drugie tylko je opóźnia.
Czy AI może sama zająć się tłumaczeniem?
Nie, i trzeba to powiedzieć wprost. AI wytwarza objętość: dwieście kart w godzinę zamiast w miesiąc. Ale człowiek mówiący językiem docelowym musi to przeczytać. Nie wszystko: opisy produktów, znaczniki meta, strony, które sprzedają. Ta jedna godzina decyduje, czy traktuje się was poważnie.
Dlaczego przetłumaczenie katalogu nie wystarcza?
Bo przetłumaczona strona, której nikt nie znajduje, nie istnieje. Bez poprawnego hreflang Google sam decyduje, którą wersję językową pokazać, i wasz niemiecki odwiedzający trafia na stronę francuską. Tłumaczenie to połowa pracy, a SEO to druga połowa.
Po co wybór kraju, skoro mam już języki?
Bo język to nie kraj. Szwajcar i Francuz mówią tym samym językiem, ale nie płacą ani tych samych podatków, ani tych samych kosztów wysyłki, ani tego samego cła. Bez wyboru kraju klient trafia na złą cenę, i odkrywa to w chwili płatności.
A cło?
To najkosztowniejszy błąd przy sprzedaży poza UE. Paczka docierająca z niespodziewanym cłem zostaje odrzucona: płacicie za drogę tam, za drogę z powrotem, i tracicie klienta. DDP kosztuje was z góry to, co DAP kosztuje potem, tylko drożej.
Od którego języka zacząć?
Pięć języków zrobionych źle jest warte mniej niż dwa zrobione dobrze. Zacznijcie od kraju, z którego macie już ruch, bo wasza analityka mówi to za darmo. Nie otwieracie rynku, tylko obsługujecie ten, który już puka do waszych drzwi.
Czy przetłumaczenie sklepu wystarczy do sprzedaży międzynarodowej?
Nie, i prawie wszyscy o tym zapominają. Jeśli sprzedajecie po włosku, będziecie dostawać pytania po włosku. Jeśli nikt w waszym zespole nie potrafi na nie odpowiedzieć, otworzyliście kanał, którego nie umiecie obsłużyć. Otwierajcie język tylko wtedy, gdy potraficie nim mówić także po sprzedaży.
Który wskaźnik śledzić?
Wasz wskaźnik konwersji według kraju, a nie ruch. Ruch z kraju, który nie kupuje, mówi wam, że coś jest zepsute: cena, wysyłka, tłumaczenie albo zaufanie. Liczącą się liczbą nie jest „ilu Niemców przychodzi", tylko „ilu Niemców kupuje".
Ta potrzeba na innych platformach
Nie wiesz, który pasuje do Twojego sklepu?
Napisz nam swój kontekst, odpowiemy prostą rekomendacją, a nie ofertą sprzedaży.